Obserwatorzy

3 mar 2010

Radosc bindowania

To znaczy ze bindolka poszla w ruch:) W ten oto sposob powstaly trzy notatniki na adresy,z prostymi kartkami w srodku.Uzylam cudownego papieru w kolorze starego zlota zdobytego przypadkiem w funtowcu i nie wiem co bedzie kiedy sie skonczy....Jest boski.
Pierwszy z adresnikow powstal z mysla o pewnej sympatycznej osobce,przez wzglad na ktora na razie nie moge go pokazac.Ale podobuje mnie sie chyba najbardziej moze dlatego ze jest zupelnie inny niz te dwa grubaski;



Grubulce niewielkie,formatu 13cm x 8cm;grubasek numer jeden powstal z mysla o mnie samej,przy czym jakos niespecjalnie wierze zeby ze mna pozostal...Fota numer jeden najlepiej oddaje rzeczywisty kolor;







I grubcio numer dwa,dla najlepsiejszego instruktora od nauki jazdy,posiadacza znanego juz i Wam Forda;







Na koniec jeszcze wyrob moj szydelkowy,czyli etui na Iphone'a ktorego osobiscie uzywam jedynie jako odtwarzacza multimediow.





Nic a nic sie nie uczylam do egzaminu kory mam za tydzien ale dam rade:) Za to ten czas zmartnotrawilam jakze tworczo:)

Titania chciala wiedziec z czego wycielam rybki do mojej rybnej kartki;odpowiedz na to pytanie moze byc dla mnie bardzo trudna ale sprobuje.Otoz jakis czas temu w funciaku kupilam aluminiowe foremki do ciasta,zdaje sie ze tzw. keksowki.Foremki na wierzchu mialy cos w rodzaju przykrycia czy wieczka,generalnie jest to kawalek tektury powleczonej warstewka aluminium po jednej stronie.Z tego wlasnie wycielam moje rybki,luski natomiast,pyszczki i reszte ocisnelam przy pomocy dlutka do embossingu.Niestety nie mam juz calosci foremki z wieczkiem zeby pokazac jak to wyglada,ale mysle ze zaspokoilam ciekawosc w jakims stopniu.No i kreatywna bylam nieslychanie:)
jesli natomiast mowa o placach manewrowych Agnieszko,to cos mi sie wydaje (z naciskiem na wydaje:) ze nadal w polsce funkcjonuja,to tutaj ich po prostu nie ma:)
Wielkie buziole za komentarze pod poprzednim postem,odwiedziny i pozytywy na temat mojej rybiej kartki.Dzis pofrunela do jubilata razem ze stanikiem dla Fejferka:)

15 komentarzy:

dorota pisze...

Fajniutkie notesiki!

Rybiooka pisze...

A mnie się sprężyny kończą buuuuu
Notesiki w sympatycznych kolorach ;)

basiasz80 pisze...

super te notatniki !

Anonimowy pisze...

baska znowu cuda tworzysz
kartka wedkarska jest boska i ciesze sie ze moj stary blogow nie oglada bo jeszcze musilabym cos podobnego poczynic
blindownica to super ustrojstwo-mam juz jakis czas ale niegdzie nie moge kupic takich fajnych spinek jak ty masz
u nas tylka sa plastikowe lub spiralne
gdzie kupujesz?
mamuska73

Anonimowy pisze...

Basia,nie chwalilam sie sprzetem,bo ja juz tak mam ze wieloma zakupami sie nie chwale;co ci bede konkurencje robic....hihi a bindownice mam bardzopodobna do twojej o ile nie taka sama -oblecialam pol bloga i nie moge znalesc twojej foty tego sprzeta-dziury zrobie a spinki najwyzej recznie zasadze jak sie maszyna nie da i tyle
a tak zeby jeszcze sie pochwalic to mam tez taka maszyne tloczaca-wycinajaca jak ty ino nie bardzo mi wychodzi tworzenia na niej choc "form" mam od diabla i troche
mamuska

Obsesja Kasiulka pisze...

Przepiękny adresownik! A to etui szydełkowe- miodzio!!!

elishafciarka pisze...

Rewelacyjne notesiki!

cyga pisze...

świetny adresownik

reala pisze...

Basiu, jesteś cudowna, a notesik, mój Boże, jaki on piękny no i specjalnie dla mnie :))) Jak ja Ci podziękuję???

Katharinka84 pisze...

Notesy są superowe!!!
Zazdraszczam Ci tej bindownicy... może się kiedyś dorobię... ;)
:***

AgnieszkaMD pisze...

Basiu adresowniki są prześliczne, takie bym powiedziała stylowe :). ciekawe jaki jest ten niespodziankowy :). To instruktor się ucieszy :). Ja ostatnio myślę nad przygotowaniem czegoś dla mojej listonoszki, bo biedna tak dzielnie mi te wszystkie paczuszki nosi :). Co do egzaminu, to na pewno zdasz :). A jak idzie Łukaszowi? Masz rację u nas place dalej są tylko, że uczą się już też parkować na mieście, może kiedyś u nas też ich w ogóle nie będzie ...

eMeLiNe Seet pisze...

love your craftiness !! NEAT stuff :)!

Hala pisze...

Fantastyczne notesiki. Szkoda że u mnie w funciaku nie ma takich papierów. Normalnie bryndza:(

fagusia pisze...

kurcze , masz nawet bindownice !! to ty juz pełna profesjonalistka jesteś :) Bardzo miło się ogląda jak tworzysz nowe rzeczy- ot tak po prostu :D ja potrzebuje duuuuzo czasu by wymyślić , zastanowić się ...a potem mi mija i nic nie powstaje :P

rosse5 pisze...

Świetne te notesiki,bardzo w moich klimatach;) zazdoszcze tej bindownicy, fajne urządzonko:)

Zajrzyj do mnie, czeka na ciebie niespodzianka:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...