Obserwatorzy

21 sty 2010

Glownie biega o ten haft...

...to juz dla odmiany pokaze go na poczatku zwykle zdominowanym przez wytwory papierowe (ktore pojawia sie w nastepnej kolejnosci:).Nie chce mi sie oegrzebywac starych postow i sprawdzac kiedy pokazywalam poprzedni raz ale dzis jest tyle



Przybywa jak widac w tempie zolwim;podejrzewam ze gdybym z jakichs przyczyn zostala pozbawiona tego okropnego internetu to i haftu by przybywalo i do prawka teoria duuuzo szybciej trafilaby do mojej mozgownicy....A tak pozera mi czas i nie moge sie sama powstrzymywac!:) Mam nadzieje ze dostrzegacie kobietke na zalaczonym obrazku?

Powstala tez nastepna kartka w niestandardowym ksztalcie





Na froncie codziennym dzis Lukasz mial tzw.appointment czyli umowiona wizyte w...aptece:) W zwiazku z zaplanowanym rzucaniem palenia;po wstepnej rozmowie wciagaja delikwenta na liste i po tygodniu zaczyna sie zabawa z plasterkami.Placi sie jakies grosze w porownaniu z normalnymi cenami takich preparatow i przechodzi ilus tam (10?) tygodniowy program pomagajacy palenie rzucic.W miedzyczasie chodzi sie do nich dmuchac w aparacik ktory sprawdza zawartosci nikotyny w wydychanym powietrzu.Moze skoncza sie doprowadzjace mnie coraz czesciej do szalu papierochy....Oby.
Poza tym jakos przezylam jazde choc instruktor spoznil sie pol godziny;jak sie pozniej okazalo wyslal mi sms ktorego nie dostalam....Bywa.W kazdym razie jak juz przyszloco do czego to bylam tak zestresowana ze nie pytajcie:) Tym razem poszlo mi juz lepiej niz poprzednio,mam na mysli ruszanie i gasniecie choc znow kilkakrotnie najchetniej ucieklabym z auta,haha.Niemniej bylam na niejednym skrzyzowaniu,przezylam wjazdy pod spore gorki i zjazdy z nich,zawitalam na rondku i na jednym bardzo dziwnym skrzyzowaniu od ktorego bardzo dziwnie odchodza ulice.jedynym dziwniejszym skrzyzowaniem jakie widzialam jest tzw. Plac Gwiazdy czyli plac na ktorym stoi Luk Triumfalny w Paryzu;jak powszechnie wiadomo tworzy to rodzaj wielkiego ronda od ktorego promieniscie odchodzi 12 alej,aruch uliczny rzadzi sie wlasnymi czyli zadnymi prawami.Nie chcialabym sie w zyciu tam znalezc choc wizja wycieczki autkiem do Paryza w celu odwiedzin rodzinki jest bardzo kuszaca:) Enylej jak mawiaja,koniec koncow wracalam do punktu A w godzinach nasilonego ruchu,po zmroku i ze swiatlami aut probujacymi trwale mnie oslepic:) Nie obylo sie bez kilku dialogow z ktorych teraz sie smieje,np

Instruktor(podczas jazdy na drugim biegu)-Zwawo,zwawo (to jego ulubione slowko) sprzeglo i trojeczka
Ja-Dlaczego ja zawsze musze pedzic?
Instruktor-Ale jedzmy chociaz te trzydziesci....

albo to

Instruktor-Ty masz straszne ciagotki do lewej strony,koniecznie chcesz tulic wszystkie zaparkowane auta i musimy nad tym popracowac
Ja-Moze przelozmy kierownice na tamta strone?

Mozna rzec-no coments:) Co gorsza wcale nie powiedzialam tego dla zartu...:) Tak mi sie jakos wyrwalo.
Jutro lekcje mam znow w okolicy 15,generalnie troche na telefon bo terminy ow Pan ma napiete ze ciezko sie wcisnac.Bardzo mozliwe ze nastepna jazde bede miala znow w przyszlym tygodniu.Z jednej strony nie mam nic przeci,mam czas na tzw ochloniecie,z drugiej zas odstepy miedzy lekcjami powinny byc mozliwie czeste zeby isc za ciosem i nie wypadac z rytmu.Zobaczymy jutro.

Juska82 Bardziej chodzilo mi o to ze mniej stresu jest jak czlowiekowi idzie jak z platka i wszyscy zadowoleni.Taka jego praca ale powiem szczerze ze jak oszacuje caloksztalt to nie chcialabym chyba takiej roboty:)
Mbabka,Dorota Dziekuje:)
ObsesjaKasiulka Na temat baz kartkowych pisalam juz na Twoim blogu i tak jak napisalam napewno mozna znalezc na Allegro czy w sklepach scrapowych:)
Katharinka84 Mam nadzieje,juz we wtorek bylo lepiej niz poprzednim razem:)Chyba:)
Mamuska73 No mamy,mamy juz pisalam to nie jeden raz.Chociaz moja maszyna przy Twojej to wrecz porownania nie ma....
Basiasz80 Podejrzewam ze nie tylko kredki ale wiekszosc rzeczy jakie kupuje w Tesco mozna kupic w jego polskich sklepach,napewno nie wszystko ale mysle ze duza czesc.Tym bardziej ze sa to calkeim zwyczajne rzeczy jak kredki itp.
AgnieszkoMD Mnie pewnie tez sam z siebie by tej maszyny nie kupil ale jak spytalam czy kupi to...wzial pod pache i poszlismy do kasy:)Moze nie wiedza ze chcesz?:)

6 komentarzy:

mbabka pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
mbabka pisze...

Od razu dusza się raduję, że postępy z jazdą widać :) A co do palenia - to trzymam kciuki, bo wiem, że jest to uciążliwe dla otoczenia i trudne dla delikwenta - rzucał mój mąż po prawie... ćwierć wieku nałogu(!!!!!)palenia. Plastry podziałały i mam od dwóch lat 'abstynenta'. Karteczka bardzo oryginalna, można by ją nawet przerobić na 'z okazji narodzin';) Pozdrawiam i cieszę się, że mogę odwiedzać Twój blog - jest tu bardzo miło! Pozdrawiam A jeśli chodzi o haft, kobietę widać;) naprawdę... :)

fejferek pisze...

widać łokieć :) ale że to kobieta nie potrafiłabym po obrazku stwierdzić, aż tak dobra nie jestem ;P za to pisałaś wcześniej, że swój portrecik będziesz wyszywać :)

a karteczka super, że też ci się chce wycinać takie fajne kształty :)
pozdrawiam serdecznie!

AgnieszkaMD pisze...

Basiu wybacz ale zacznę od Twoich rozmówek z instruktorem haha uśmiałam się po pachy :). Jednak wcale nie jest mi do śmiechu jak sobie przypomnę moje zmagania ... po pierwsze jeździe wyszłam z auta i się popłakałam ze stresu, a teraz prawko leży od 1999 i się kurzy :).
Nowa kartka jest cudna.
Mój maż bierze tabletki na oduczenie palenia, są bardzo dobre wszyscy moi znajomi, rodzice, wujki, ciocie dzięki nim rzucili palenie. Mąż jest teraz na etapie "ale mi się chce jarać ... ale mam jeszcze tabletki", ciekawe co będzie jak się skończą ...

Katharinka84 pisze...

Haft zapowiada się pięknie :)
Kartelucha ma fntastyczny- śliniakowy kształt :)
Dialogi z instruktorem są bossski :P
Dobrze, że już lepiej czujeś się w autku :)

Haftowane prezenty pisze...

Jak zawsze pełna humoru :) Do łez się uśmiałam czytając ostatnie rozmowy z instruktorem

A przy okazji - zapraszam po odbiór wyróżnień :)
Michalina
http://haftowaneprezenty.blogspot.com

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...