Obserwatorzy

19 sty 2010

Przeglad tygodnia

Bo cos mi sie widzi ze ostatni wpis byl w czasie moich poprzednich wolnych dni....Specjalnie wiele sie nie zmienilo bo zakupy mam do pokazania jak zawsze (!)ale na poczatek karteczka jaka poczynilam ot tak,z natchnienia:) Zdaje sie wielkiego:) Pomysl i inspiracja z ostatnio kupionej gazetki kartkowej (tej ze stempelkami) ale reszta juz zupelnie moja,w sumie zgapilam od nich jedynie pomysl na ksztalt....







Podoba sie?Mnie bardzo nieskromnie troche powiem:)Mysle juz nad nastepna:)
Poza tym firma Crayola powinna odpalic mi dziale za reklame ich produktow bo...znow zakupilam kredki-rewelacyjne jak poprzednie:) I metaliczne flamastry,tez bardzo fajne





Poza tym inne tam pierdoly typu craftowy klej,kolejne bazy karteczkowe i ostatek ostatkow wyprzedazy poswiatecznej w postaci wianka filcowego do samodzielnego sklecenia,za cale 47 pensiakow jesli mnie pamiec nie myli;







I hit hitow czyli sprezentowana mi dzis rankiem przez Lukasza maszyna do szycia;tym razem taka "normalna" duza.Jest swietna a szycie nia to sama przyjemnosc choc maluszek poprzedni nie jest zly.



O arkuszach pianki nie wspominam bo blado teraz wypada:)



To na tyle z ogladania.Dzis sie nie rozpisze az tak jak to bywa,bo znow mam stresy w postaci jazdy;dla odmiany o wpol do trzeciej po poludniu:) Ostatnim razem zostalam rzucona na gleboka wode,jak sie okazuje zbyt gleboka,znalazlam sie ni z tego ni z owego na okropnym skrzyzowaniu wsrod miliona aut roznych rozmiarow,w dodatku pod gore,poza tym cos sie pochrzanilo ze swiatlami (komu mialoby sie to przytrafic jak nie mnie:).W kazdym razie ja myslalam ze w koncu wysiade na tym skrzyzowaniu i pobiegne przed siebie i czy nie uwazacie iz szczytem chamstwa jest otrabic czlowieka z wielkim L na dachu nawet jesli silnik zgasl mu 3 raz?:) Na koniec cwiczylam skrecanie na placyku za naszym domem;bilans tych 2 godzin-zestresowany instruktor,kilka niecenzuralnych slow,jedna przerazona Barbra i jedna wiewiorka z zawalem.I jeszcze sie okazalo ze buty mam zupelnie do d...niczego wiec dzis ubieram takie calkiem niewyjsciowe,za to z perfekcyjna podeszwa:) Trzymajcie moze kciuki,co?Byle mocno:P

p.s.Lukasz wlasnie uznal ze tez bedzie robil prawo jazdy-bedzie niezle.
I jutro ma spotaknie w sprawie rzucania palenia-to dopiero bedzie jazda:)))) Trzymajcie kciuki nawet te sasiadow :)))

8 komentarzy:

Juska82 pisze...

BAsiu nie ty piersza masz chec uciekania z auta,

A o instruktora sie nie martw on z tych nerwow ma pieniadze,


trzymam kciuki za was

mbabka pisze...

Kartka - torebka 'jak żywa' ;) i chyba będzie moją inspiracją na urodzinową :) Pozdrawiam i życzę sukcesów w pokonywaniu górek 'na biegu' :)

Obsesja Kasiulka pisze...

A ja właśnie miałam pytać kiedy wrzucisz tą torebkę bo na forum już widziałam. Superaśna jest!!!
Mam pytanko czy te bazy na kartki co sobie kupujesz to u nas też można zakupić???

Katharinka84 pisze...

Kartka jest fantastyczna!!!
Świetny kształt :)

Od razu mi się przypomniało, jak ja robiłam kurs na prawko :) I moje przerażenie, jak miałam wyjechać na miasto :) które na szczęście szybko minęło :D
U Ciebie też tak będzie :D

dorota pisze...

Kartka wyszła przecudna! Jak prawdziwa! Jestem pod wrażeniem, bardzo mi się podoba!!!

Anonimowy pisze...

baska kartka jest zarabiasto-odlotowa i pozwol ze odgapie kiedys tam
widze ze my to faktycznie mamy coraz wiecej wspolnego,bo nawet nasze chlopy kupuja nam maszyny do szycia
ja co prawda swoja dostalam od mikolaja ale tez dopiero dzis sie nia pochwalilam,hihi
mamuska73

Anonimowy pisze...

Ale odlotowa torebka.

A propo tych kredek wcześniejszych
z tej firmy. Poczebowałam coś takiego do kreślenia w którym miejscu skończyłam na schemacie
i je sobie kupiłam bo takie coś
poczenowałam i są delikatne.

W naszym Tesco widziałam też tej firmy mazaki w stemplach.

A też co ty masz to co ty masz
to można będzie kupić w innych sklepach.


basiasz80

AgnieszkaMD pisze...

karteczka Basiu jest cudna, zakupki jak zawsze wzbudzają zachwyt i zazdrość :PP.
O takiej maszynie marzę ale nikt nie chce mi jej kupić hihi.
To teraz już wiemy jak Pluszowy ma na imię :).
Trzymam mocno kciuki za Was dwóch.
Mój mąż od niedzieli też rzuca palenie ... kolejny raz może tym razem się uda :).

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...